O mnie

Cześć, jestem Łukasz, ale to już pewnie wiesz. Zapewne domyślasz się także, że moje życie kręci się wokół pisania. Zakładam jednak, że odwiedzając tę podstronę chcesz się dowiedzieć czegoś więcej o tym, kim jestem i co robię. A więc…

…piszę, nagrywam i montuję

Przez pewien czas zamykałem się w nurtach science fiction i fantasy. Teraz jednak otwieram się na inne gatunki. W swoje teksty wplatam m.in. zagadki kryminalne i wątki wyjęte wprost z horrorów. Wszystko po to, by uciec od ciasnych ram konwencji.

Co więcej, skaczę nie tylko między gatunkami, ale także pomiędzy formami. Od ponad półtorej roku piszę scenariusze słuchowisk, sztuk teatralnych, seriali i filmów. O efekcie, jeśli jakiś będzie, poinformuję na łamach tej strony i w newsletterze. Dlatego nie zapomnij się do niego zapisać.

Dodatkowo, oprócz pisania, zajmuję się produkcją audiobooków i słuchowisk. Produkcje oparte na moich tekstach znajdziecie na łamach Podcastu Czytam Się. Stanowi on szereg opowieści audio, nagranych przeze mnie lub przez zaprzyjaźnionych lektorów.

Jak tu dotarłem?

Piszę od szesnastego roku życia. Zacząłem od dziennika internetowego skierowanego do najbliższych, później przyszła kolej na wysyłanie tekstów do czasopism pokroju CD-Action. Kiedy skończyłem technikum, marzyłem o pracy w redakcji lokalnego tygodnika. I wiecie co? Udało się. Na studiach pisałem do Wiadomości Rudzkich i Gońca Górnośląskiego. Zaczynałem także bawić się w krótkie formy prozatorskie, z tyłu głowy planując fabułę mojej pierwszej powieści; tej samej, którą w 2020 roku zainteresowała się Audioteka. Wcześniej fragmenty nieukończonej książki publikowałem na nieistniejącej już stronie emaginacja.pl. Był to czas kiedy zastanawiałem się, czy bardziej zależy mi na opowiadaniu historii, czy na prowadzeniu bloga. W międzyczasie moje przemyślenia na temat muzyki, książek i filmów można było czytać w wydawanym na wyspach Magazynie Emigrant oraz na stronie wydawnictwa muzycznego Wyspa.fm.

Kiedy coraz bardziej skłaniałem się ku prozie, wykupiłem poniższą domenę. Wszystko inne zacząłem traktować jak miłą odmianę, zawsze jednak wracałem do podstawowej aktywności. Zrozumiałem, że chce poświęcić się tworzeniu fabuły.

W rok później, z ówczesną narzeczoną, a obecnie żoną, założyłem bloga podróżniczego, gdzie mam okazję ćwiczyć bardziej reporterską formę. Jeśli jesteś ciekaw, dokąd jeździmy, zerknij na sofarsofine.com.

Gdzie chciałbym być?

Chciałbym utrzymać siebie i rodzinę z opowiadania historii.

Moją pracę możesz wspierać słuchając mojego serialu na łamach Audioteki. Wesprzesz mnie także pisząc o moich tekstach i produkcjach na łamach swoich kanałów w social mediach. Dzięki temu inni również będą mieli okazję mnie poznać.

Ponadto, nie zapomnij zapisać się do newslettera na tej stronie. To już jedyne narzędzie, przy pomocy którego informuję o nowych tekstach i produkcjach. Z góry dziękuję, że śledzisz to, co robię. Zwłaszcza, że tworzę także po to, by umilić Twój dzień.