Serce vs rozum – pierwszy esej Chucka Palahniuka

Jakiś czas temu znalazłem w sieci zbiór 36 esejów Chucka Palahniuka dotyczących sztuki pisania. Trochę to zajęło, zanim zabrałem się za ich czytanie, ale mam za sobą pierwszy i pomyślałem, że stworzę trzydzieści sześć wpisów dotyczących tekstów dla tych, którym nie po drodze z czytaniem po angielsku. Jeśli chcecie poznać eseje autora w oryginale, zapraszam tutaj: http://litreactor.com/essays/36-writing-essays-by-chuck-palahniuk.

Kim jest Chuck Palahniuk?

Chuck Palahniuk — skrót od Charlesa — to amerykański pisarz i eseista. Tak na marginesie, za każdym razem, kiedy słyszę lub czytam o jakimś eseiście, mam przed oczyma postać graną przez Cezarego Pazurę w filmie Killerów 2-óch. Być może wydaje Ci się, że nie znasz Palahniuka. Założę się jednak, że znasz jego największe dzieło — Podziemny Krąg. Nawet jeśli nie czytałeś/czytałaś książki, z całą pewnością zobaczyłeś film.

Palahniuk zaczął pisać po czterdziestce. Podobno dla pisarza im później tym lepiej, choć wszyscy wiemy, jak trudno czekać z pokazaniem swojego tekstu innym. Chuck Palahniuk od początku tworzył teksty dziwne, zaskakujące. Podobno we wszystkich jego książkach doszukać się można bohaterów wyrzuconych na skraj społeczeństwa. W eseju, o którym chciałbym opowiedzieć jest podobnie.

W poszukiwaniu autorytetu

Chuck Palahniuk w pierwszym swoim eseju opowiada historię z dzieciństwa. Robi to szczerze, miejscami wręcz brutalnie. Jeśli chcesz poznać ten tekst, musisz pobrać całość ze strony autora. Nie będę go przekładał. W tekście chodzi jednakowoż właśnie o wspomnianą szczerość. O wciągnięcie i przekonanie do siebie czytelnika prawdomównością.

Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się, jak napisać książkę.

Według Chucka Palahniuka są dwie drogi uwiarygodniania autorytetu narratora, przez serce lub rozum. Serce to szczerość, narrator nie musi wiedzieć wszystkiego, musi jednak opowiedzieć historię dokładnie taką jaka była, lub taką jaka powinna być — jeśli piszesz fantastykę nie będziesz w stanie tworzyć tekstu realnego, może być on jednak szczery.

W szczerości tekstu — ja tak to rozumiem — chodzi o pisanie zgodnie z własnymi przekonaniami. Nie twórz opowieści taką, jaką czytelnik chciałby przeczytać. Musisz pisać coś, co sam/sama chcesz napisać. W Hollywood powstają dziesiątki filmów, gdzie w rolach głównych obsadza się czarnoskórych homoseksualistów, żeby zadbać o poprawność polityczną. W nowej wersji Fantastycznej Czwórki w postać Johnny’ego Storma, ludzkiej pochodni, wciela się czarnoskóry Michael B. Jordan. Nie byłoby w tym nic zdrożnego, gdyby nie fakt, że kłóci się to z pierwowzorem. To dla mnie jeden z przykładów, jak Hollywood próbuje na siłę wciskać poprawność polityczną w miejsca, w których i tak nikt by jej nie zauważył.

Serce w eseju Chucka Palahniuka dotyczy więc bycia szczerym z czytelnikiem. Oddania w pełni siebie.

Rozum dotyczy opowiadania historii z perspektywy wszechwiedzącego, merytorycznego narratora. Tutaj opowiadając jakąkolwiek historię należy przyłożyć się do researchu. Jeśli piszesz fantasy, musisz przygotować sobie nawet najmniejsze detale dotyczące świata, ras, bohaterów. Nie musisz rysować mapy czy tworzyć języka, wiedz jednak, że wszystko musi być spójne. Jeśli tworzysz nową rasę humanoidalnych szczurów pracujących w korporacji, zadbaj o szczegóły, jak zamiłowanie do kawy, odpowiedni slang. Pisząc fantastykę naukową, przygotuj specyfikację i zasadę działania poszczególnych urządzeń i pojazdów.

Według Palahniuka narrator pisząc dla rozumu musi zarzucić czytelnika żargonem. W oczach odbiorcy narrator musi wyglądać na kompetentnego. W innym przypadku kompetencje narratora do opowiadania danej historii znacznie spadają.

Esej kończy się podsumowaniem Palahniuka. Zawarto tam trzy zadania. Pierwsze dotyczy wyszukiwania fragmentów odpowiadających drodze serca i rozumu w książkach, które stoją na Twoim regale. Ja to konkretne zadanie sobie odpuszczę. Postaram się jednak wykonać pozostałe dwa. Chuck Palahniuk prosi o napisanie jednego tekstu z perspektywy narratora szczerego — należy tu opowiedzieć historię z własnego życia. Historię żenującą, bez upiększeń, bez ubarwień. Taką, jaka była naprawdę.

Drugie zadanie to krótka historia opowiedziana z perspektywy narratora merytorycznego. Tekst ten pełen musi być szczegółów, wyjaśnień. Nie ma to być rozprawa naukowa, ale historia winna opisywać wydarzenie i świat bardzo szczegółowo. Jeśli chcesz, możesz razem ze mną brać udział w tej zabawie. Napisz dwa rodzaje takich tekstów i wrzuć je w komentarze. No chyba, że głupio dzielić Ci się żenującą historią z życia. Napisz wtedy tekst merytoryczny. Nie zapomnij, że przed pisaniem trzeba zrobić research, to też wymaga nieco poświęcenia.

Sprawdź też to

Scrivener – zaawansowany edytor tekstu do pisania ... Scrivener to zaawansowany edytor tekstu, który pozwala autorowi pracować nad książką, opowiadaniem czy scenariuszem w nieco inny, powiedziałbym bardziej zorganizowany sposób. Ja, jako początkujący pis...
Jakie programy wykorzystuję do pisania książek i o... Tym razem napiszę kilka słów o narzędziach pisarskich, które wykorzystuję podczas pisania książek i opowiadań. Pokażę ci, jaki program do pisania moim zdaniem jest najlepszy, postaram się także opowie...
Scroll Up