Wójtowicz z rozpędu zamyka Białą Grubę. Nikt mu nie powiedział, że to restauracja

Mieliście okazję spróbować kuchni fusion? To synergia kulinarnych światów pozornie nie pasujących do siebie. Ja miałem. Co więcej, jedna z restauracji serwujących takie jedzenie działa w Mysłowicach! Biała Gruba to knajpka, która sukcesywnie łączy nowoczesne trendy ze śląską tradycją. Do tej pory pamiętam deser z jadalną ziemią stylizowany na hałdę węgla zamówiony przez moją żonę czy fency żurek z jajkiem i lazanię z krupniokiem, serwowane razem jako danie dnia za mniej niż dwadzieścia złotych.

Biała Gruba — spieszmy się odwiedzić to miejsce

Biała Gruba zajęła miejsce w sutenerze pod Urzędem Miasta. Wcześniej działała tam restauracja Pod Ratuszem, ale po sukcesie Białej Gruby nikt już chyba nie pamięta o poprzednim restauratorze. Oczywiście Biała Gruba ma swoje wady, czasem można trafić na niemiłą obsługę, zdarza się, że na zamówienie czeka się zbyt długo, ale podawane tam jedzenie w pełni wynagradza wszystkie minusy.

Choć powinienem raczej napisać, wynagradzało. W ostatnich dniach Mysłowicami wstrząsnęła zaskakująca wiadomość. Dariusz Wójtowicz postanowił wypowiedzieć umowę Białej Grubie. Lokal na swoim fanpage’u informuje, że według prezydenta, Biała Gruba płaci miastu zbyt mało. Według Wójtowicza, cytując poniższy wpis z facebooka Białej Gruby, owa dzierżawa to prywata i kolesiostwo.

Prezydentowi jednak nie przeszkadza obsadzanie kolejnych stanowisk swoimi ludźmi. Przykładem może być umieszczenie Sandry Jędrzejas, która kandydowała do rady miasta z ramienia jego ruchu, na stanowisku naczelnika Wydziału Bezpieczeństwa Publicznego i Reagowania Kryzysowego. Co więcej, o całej sprawie pisze na swoim portalu informacyjnym, próbując pokazać sprawę w pozytywnych barwach: https://myslowice.net/aktualnosci/wydarzenia/zmiany-kadrowe-w-urzedzie-miasta.

Mogę jedynie zachęcić wszystkich do podpisywania się pod petycją, o której wspomina się w komentarzach pod postem — o ile powstanie taka petycja.

Prezydent kontra reszta świata

Nie wiem, na jakich zasadach przeprowadzono przetarg na wynajem lokalu, nie wiem, czy kwota, którą płaci Biała Gruba to zbyt dużo czy zbyt mało. Wiem natomiast, że Dariusz Wójtowicz wyrzuca ze swojego otoczenia wszystkich, którzy wspierali w kampanii wyborczej Wojciecha Króla. Poleciał chociażby pracownik Działu Animacji Kultury w MOKu.

Biała Gruba to restauracja, nie kopalnia

Być może cała ta afera z Białą Grubą jeszcze się odkręci. Kto wie, może na kanwie szczytu ekologicznego, który odbywa się w Katowicach Pan Prezydent pomyślał, że zamknie jakąś kopalnię, tylko nikt mu nie powiedział, że Biała Gruba to restauracja?

A już całkiem poważnie mówiąc, przykro mi, że miałem rację. Mysłowiczanie dali się nabrać. Mamy prezydenta, który w bardzo brutalny sposób czyści podwórko z konkurentów. To nie jest współpraca, o której mówił podczas kampanii. Prezydent pod szyldem troski o miejskie finanse uprawia politykę podziału. Co gorsza przez jego działania z mapy Mysłowic zniknie jedno z niewielu miejsc, które faktycznie przyciągało ofertą turystów z miast ościennych.

Sprawdź też to

Zasrane miasto Zabrałem czworonoga na przechadzkę po mysłowickich gównozasiekach. Od jakiegoś czasu nie ryzykuję stawiania kroku na tutejszych skwerach. Więcej tam psiego gówna niż min przeciwpiechotnych zebranych p...
II tura wyborów w Mysłowicach już 04.11. Wioska z ... W Mysłowicach Edward Lasok, dotychczasowy prezydent, przegrał stanowisko, otrzymując ledwie kilkanaście procent głosów. Przed nami II tura wyborów, w której o najwyższą funkcję w mieście zawalczą Wojc...
Scroll Up