Podsumowanie mijającego i plany na przyszły rok

Literacko mijający rok rozpocząłem z przytupem, od napisania opowiadania Ostatnie dwadzieścia dni. Możecie je przeczytać na mojej stronie klikając w powyższy tytuł. Na forum Nowej Fantastyki tekst nie spotkał się z gorącym przyjęciem, ale moim zdaniem to i tak najlepsze opowiadanie, które do tej pory napisałem.

Priorytetyzacja zadań

Niestety przełom 2016 i 2017 roku był dla mnie serią błędnych decyzji z perspektywy marketingowej. Poważna awaria strony, migracja na portal medium.com, a potem powrót na własny serwer przełożyły się na ogromny spadek ruchu. O czytelnika musiałem więc walczyć niemal od zera.

Czytajcie moje opowiadania! Mam tam opowiadania science-fiction i opowiadania fantasy!

Prywatnie również nie było najlepiej, sporo chorowałem, co doprowadziło do konieczności wizyty w szpitalu. O moim pobycie w szpitalu możecie przeczytać tutaj: Krótki pobyt w szpitalu.

Wszystkie plany nieco się przesunęły, właśnie ze względu na ciągłe problemy ze zdrowiem. Kiedy już byłem zdrów, poczułem ducha zbliżającego się ślubu – tak, ożeniłem się. Przygotowania do tego cudownego dnia również zabrały sporo czasu, dlatego i tutaj musiałem odłożyć moje pisarskie cele na dalszy plan.

Obok organizowania ślubu zacząłem także zarządzać remontem w nowym mieszkaniu. Naprawy wciąż trwają, dlatego w głowie, oprócz pisarskich i zawodowych zadań mam również myśli związane z wymianą instalacji elektrycznej czy doborem płytek pod kolor szafek w kuchni.

Mimo wszystko udało mi się popchnąć prace nad moją pierwszą powieścią. Tutaj możecie przeczytać kilka pierwszych rozdziałów Snu o wolnym świecie. Zachęcam!

sen o wolnym świecie

Pisarskie sukcesy

W 2017 roku udało mi się napisać o wiele więcej tekstów, niż w latach poprzednich, co już jest dla mnie sukcesem. Oprócz wspomnianego wcześniej opowiadania Ostatnie dwadzieścia dni – postapokaliptyczna dystopijna historia o świecie zatrutym przez smog – napisałem również historię z dreszczykiem na konkurs literacki.

Tekstem pt. Strzeż się berdników nie udało mi się wygrać, ale opowiadanie załapało się do tomiku, który podobno ma zostać wydany w przyszłym roku. Jeśli do tego dojdzie, z cała pewnością pochwalę się na stronie lub w moich social mediach.

opowiadanie strzeż sie berdnikow

Napisałem również opowiadanie w klimacie noir sci-fi, tego tekstu jednak jeszcze nikomu nie pokazywałem. Wciąż go poprawiam i mam zamiar wysłać na jeden z konkursów literackich. Być może pokaże jego fragmenty czytelnikom mojego newslettera, dlatego jeśli jeszcze się nie zapisałeś, możesz zrobić to teraz przez formularz znajdujący się po prawej stronie. Nie spamuję, wysyłam około 1-2 maili miesięcznie.

Plany na 2018 rok

W nadchodzącym roku chciałym przede wszystkim skończyć moją mikropowieść Sen o wolnym świecie. Zostały mi do napisania ostatnie sceny ostatniego rozdziału. Jeszcze nie wiem czy historia pojawi się w całości na mojej stronie – początkowy zamysł był taki, że pokażę ten tekst w całości zupełnie za darmo. Ale jak będzie, czas pokaże.

Jestem również w trakcie pisania scenariusza na konkurs filmowy. Termin upływa 20 stycznia, dlatego muszę się sprężać. Tekst trzeba wysłać tradycyjną pocztą, więc czasu mam naprawdę bardzo mało. Kiedy tylko skończę, również podzielę się fragmentami scenariusza w moim newsletterze.

Liczę również, że w przyszłym roku będę pisał jedno opowiadanie na dwa miesiące. Być może zacznę tworzyć ciąg dalszy Snu o wolnym świecie w postaci krótszych opowiadań. Jeśli się uda, złożę z nich coś większego. Wszystko jednak zależy od Waszego zainteresowania tą historią.

Chciałbym też napisać tekst, który miałby szanse ukazać się na łamach Nowej Fantastyki. To jednak na ten moment odległe marzenie i nie wiem jakie są szanse na jego realizację.

Do Siego roku!

Obecny rok kończę pisarsko, mam też zamiar rozpocząć pisarsko rok 2018. Chciałbym zacząć zarabiać na pisaniu, już podjąłem pierwsze kroki w tym celu. Zobaczymy, jak to będzie. Na ten moment życzę Wam jak najlepszego roku, samych udanych lektur, a dla piszących, wyłącznie trafnego doboru słów.

Sobie zaś życzę motywacji i skutecznej walki z lenistwem. Bo wiem, że to lenistwo i prokrastynacja jest największym wrogiem każdej osoby próbującej coś tworzyć. Nie zapomnijcie odwiedzić mojego drugiego bloga, współprowadzę go z żoną – sofarsofine.com. Publikujemy tam relacje z naszych podróży.

Podzielcie się Waszymi planami na nadchodzący rok. Co chcecie przeczytać, co chcielibyście napisać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

pięć × 1 =

Scroll Up